The famously gloomy economist Nouriel Roubini has finally fingered an investment he likes. But his advice carries an expiration date.

Congress has selectively given a reprieve from budget cuts. But there’s no indication that the unemployed, who will see their federally extended jobless benefits reduced, are on the list.

The makers of „Game Dev Tycoon” turned the tables on those downloading their game from notorious piracy site The Pirate Bay.

The latest tragedy in Bangladesh once again raises the issue of the high price of cheap clothing, and puts pressure on the world’s largest retailers to finally take meaningful action.

Memories of Europe’s debt crisis faded Monday as investors sent yields on Italian bonds to their lowest levels in over two years after a new government was appointed.

Stuck in recession, with inflation rates tumbling and unemployment rising, the eurozone looks set to get its first cut in interest rates in 10 months this week.

Millions of travelers frustrated by airport delays may be relieved that Congress did an about-face this week, passing legislation to end the furloughs of FAA air traffic controllers.

Recession-hit Spain needs two more years to meet budget targets agreed with the EU, the government said Friday, presenting a new challenge to the region’s austerity drive.

Congress on Friday was expected to pass a bill to give the FAA power to move money around to block furloughs for air traffic controllers who could be back on the job over the weekend. Other furloughed workers left in the cold.

The Bank of Japan made no changes Friday to its ambitious stimulus plan, even as a separate report showed deflation accelerated last month.

Termin optymalizacja podatkowa jest znany wszystkim ludziom biznesu jak i  zdecydowanej większości gwiazd sportu. One natomiast mają nie lada problem: nie mogą zakładać spółek, by unikać lub ograniczać wysokość płaconych podatków. –  Sportowcy muszą wykonywać swój zawód osobiście, a nie poprzez firmę. W związku z tym mają też ograniczoną swobodę optymalizacji podatkowej, która w ich wypadku polega w zasadzie na zmianie miejsca rezydencji podatkowej – tłumaczy mecenas Robert Nogacki z Kancelarii Prawnej Skarbiec.

Przykładowo, wedle prawa polskiego – rezydentami podatkowymi Polski są osoby, które posiadają na terenie naszego kraju centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) albo przebywają na jego terytorium dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Przy zachowaniu pewnych warunków rezydencję podatkową można jednak zmienić, nawet na taką, gdzie podatek dochodowy od osób fizycznych w ogóle nie występuje. Chodzi na przykład o Monako. Mecenas Nogacki wskazuje, że jednym z najpopularniejszych sposobów jest zakup nieruchomości położonej na terenie księstwa. –  Nic dziwnego, że znaczny odsetek mieszkańców Monako stanowią właśnie sportowcy oraz gwiazdy kina czy piosenki, a cena metra kwadratowego jest w tym państwie zawrotna – tłumaczy  mecenas Nogacki. Dodatkową zaletą Monako jest jego położenie. Klimat Morza Śródziemnego łatwo polubić. W dodatku państewko to jest uroczo położone i bardzo dobrze skomunikowane z większymi miastami i lotniskiem w Nicei. W lutym tego roku średnia cena metra kwadratowego apartamentu znajdującego się w centrum Monako wynosiła 32 tys. euro, a takiego który jest zlokalizowany poza centrum – około 20 tys. euro.

Jedną z pierwszych gwiazd sportu, które przeprowadziły się do Monako był szwedzki tenisista Bjorn Borg. W Monte Carlo rezydencję ma sporo gwiazd Formuły 1 (z wciąż ścigających się np. Jenson Button, Robert Kubica i Nico Rosberg, a z „emerytowanych” David Coulthhard czy Alex Wurz). Również świat tenisa ma swoich reprezentantów: są nimi między innymi Rafael Nadal i Novak Djokovic.

Jednak na głównego bohatera świata sportu w zakresie optymalizacji podatkowej wyrósł piłkarz David

Beckham. Była gwiazda Manchesteru United i reprezentacji Anglii w ostatnich tygodniach podpisała półroczny kontrakt z klubem Paris Saint-Germain, o czym szeroko pisały polskie media. Ale pominęły o wiele ciekawszy wątek całej sprawy. Otóż Beckham zdecydował, że całą swoją pensję w wysokości 800 tys. euro miesięcznie przekaże na cele dobroczynne. Zrobił tak, by nie trafić pod francuski reżim podatkowy, który w ostatnich kwartałach uległ zaostrzeniu w stosunku do najlepiej zarabiających. Gdyby tak nie uczynił, musiałby od swoich comiesięcznych dochodów zapłacić 75 % podatek. Ze względu na tą morderczą wręcz stawkę dla najlepiej zarabiających z Paryża wyprowadzili się już aktor Gerard Depardieu oraz jeden z najbogatszych ludzi na świecie, właściciel wielu luksusowych marek Bernard Arnault (prezes Louis Vuitton Moet Hennessy).

Beckham nie po raz pierwszy sprytnie radzi sobie z reżimem podatkowym. Gdy w 2003 r. przeszedł do hiszpańskiego Realu Madryt, był jednym z pierwszych, którzy skorzystali z nowej wówczas ulgi podatkowej dla wysoko opłacanych rezydentów. Dzięki niej osoba nie będąca obywatelem Hiszpanii, a „łapiąca się” do najwyższego progu podatkowego, przez pierwsze pięć lat pracy na półwyspie Iberyjskim nie musiała oddawać fiskusowi 43 %. dochodów, a tylko 24 %.

Ulga zwana „prawem Beckhama” od 2012 r. już nie obowiązuje dla obecnie podpisujących kontrakty, ale ma wciąż wielki wpływ na piłkarski rynek transferowy. W ostatnich tygodniach w prasie sportowej głośno było o tym, że obecna gwiazda Realu Madryt Cristiano Ronaldo pogra w tym klubie tylko do 2015 r., ponieważ skończy się jego okres ulgi podatkowej (umowę z klubem Portugalczyk podpisał w 2010 r.). Z kolei negocjacje Realu z Milanem w sprawie transferu Brazylijczyka zwanego Kaka spaliły na panewce, bo zawarł on umowę w 2009 r. i żaden klub nie chce zrekompensować mu potencjalnej straty, którą poniósłby na przenosinach do innej ligi, czyli na utracie ulgi wynikającej z tzw. prawa Beckhama.

Gwiazdy sportu i estrady potrafią więc twardo walczyć o swoje pieniądze. I zazwyczaj robią to skutecznie, nawet pomimo tego, że nie mogą korzystać z dobrodziejstw posiadania własnej firmy. To pokazuje, że każdy problem ma swoje rozwiązanie, a ludzie majętni – jeśli tylko chcą – dokonają skutecznej optymalizacji podatkowej. Parafrazując popularne powiedzenie Beniamina Franklina o jedynych istniejących pewnikach, można napisać: „W życiu bogatych pewna jest tylko ich śmierć, bo z podatkami sobie jakoś poradzą”.

źródło: W życiu bogatych pewna jest tylko ich śmierć bo z podatkami sobie jakoś poradzą